Potencjał
Telewizji lokalnychTelewizja loklalne
Dlaczego mają problem?
Od ponad 30 lat lokalne telewizje odgrywają niezwykle ważną rolę w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego i lokalnej tożsamości. To one pokazują, jak wygląda prawdziwe życie w małych miastach oraz na wsiach. Nie tylko informują, ale edukują, inspirują, wzmacniają więzi w lokalnych społecznościach. Prezentują lokalnych artystów, sportowców czy działania samorządów – jednocześnie dając przestrzeń ich oponentom – co stymuluje budowanie społecznego dialogu, kształtowanie lokalnej polityki oraz wspieranie procesu podejmowania świadomych decyzji.
Lokalni nadawcy zasługują na uznanie i wsparcie. Pomoc dla nich to inwestycja w społeczeństwo obywatelskie, lokalną tożsamość i głos, który jest podstawą prawdziwej demokracji.
Mimo, że ich praca spełnia wszelkie kryteria „misji publicznej”, telewizje lokalne wciąż są pomijane przez polskie prawo. Brakuje im legalnej definicji, systemowego wsparcia finansowego i ochrony prawnej. Są obciążane takimi samymi obowiązkami i wymaganiami jak wielkie ogólnopolskie stacje, ale bez dostępu do publicznych środków czy rozbudowanego rynku reklamowego, którego w ich miejscowościach po prostu nie ma. W efekcie ich codzienna działalność to nieustanna walka o przetrwanie – by zapłacić pensje, opłaty za koncesje, podatki czy inne świadczenia publiczne.
Bez wsparcia grozi im utrata tego, czego żadne ogólnopolskie medium nigdy nie pokaże – prawdziwej, żywej tkanki małych społeczności: zerwanego dachu, zalanej uliczki, pięciolatka tańczącego w przedszkolnym przedstawieniu, dziury w drodze czy wysiłku, jaki mieszkańcy wkładają w udoskonalanie czy naprawianie swoich wspólnot. To takie zdarzenia dokumentują nasze codzienne życie i budują mosty łączące mieszkańców z ich codzienną rzeczywistością.
Lokalni nadawcy zasługują na uznanie i wsparcie – nie tylko jako pełnoprawni uczestnicy rynku medialnego, ale przede wszystkim jako niezastąpieni strażnicy naszych małych społeczności. Pomoc dla nich to inwestycja w społeczeństwo obywatelskie, lokalną tożsamość i głos, który jest podstawą prawdziwej demokracji – tego, co aktualna ustawa o radiofonii i telewizji właśnie nazywa „misją”.